Jak to się biegało w 2018 – podsumowanie roku

Wejście „smoka” Rok 2018 rozpocząłem jak typowy Janusz. Razem ze mną przywitały go dodatkowe kilogramy i brak sportu przez dobre cztery miesiące wstecz. Jednak pamięć o sportowych chwilach chwały i niepohamowana ambicja wygoniły mnie z domu na bieganie po lesie już 6-go stycznia. Pamiętam doskonale ten dzień, kiedy razem z Karolą pojechaliśmy po raz pierwszy ever do Starego Gaju w Lublinie – mekki wszystkich lubelskich … Czytaj dalej Jak to się biegało w 2018 – podsumowanie roku

Meee! Czyli 3. Bieg Koziołka w Lublinie

Trzynasty maja, słoneczny niedzielny poranek, w dodatku niedziela wolna od handlu. W tych pięknych okolicznościach przyrody zdecydowaliśmy się na start w 3. Biegu Koziołka, który po raz kolejny towarzyszył biegowemu świętu w Lublinie, jakim bez wątpienia jest Maraton Lubelski. Dwie poprzednie edycje Maratonu Lubelskiego udało mi się zaliczyć, natomiast w tym roku jego termin był zbyt blisko innego, ważniejszego startu #ultraroztocze. Tegoroczny koziołek dodał do … Czytaj dalej Meee! Czyli 3. Bieg Koziołka w Lublinie