Wszystkie gwiazdy patrzą – pierwsza noc na Łemkowynie 2018 (cz. I)

Minął miesiąc, jakby nie patrzeć to kupa czasu, więc najwyższa pora, aby w końcu przysiąść do relacji – śmiało mogę stwierdzić – z największego biegowego wyzwania jakie do tej pory podjąłem. Dla jednych jest to dużo, dla innych mało, ktoś powiedział, że tyle mu się nie chce jeździć samochodem, a ktoś zdziwiony pytał: „ale jako to bez spania”? W każdym razie trasa Łemkowyny biegnąca 150-kilometrowym … Czytaj dalej Wszystkie gwiazdy patrzą – pierwsza noc na Łemkowynie 2018 (cz. I)